shWitam po długiej nieobecności. Na początku brak internetu, potem święta, sylwester i 3 tygodnie lekką ręką zleciały. Mam jednak dobrą (chyba) wiadomość. Wracamy do blogowania. W najbliższym czasie pojawi się na pewno jakaś recenzja Avatara (albo i dwie, gdyż mamy z Maćkiem o tym filmie odrobinę zróżnicowane zdanie). Jak najszybciej planujemy też podsumować konkurs oraz wręczyć nagrody. Oprócz tego mamy kilka innych pomysłów, które mam nadzieję was zainteresują a o których na razie nie będę jeszcze mówił.

Pozdrawiam, Mucha :)